top of page
< Back

List duszy 4

Kochany,

Wiem, że czujesz, że coś się skończyło…
I masz rację.
Ale nie bój się tego końca bo on nie przyszedł, by Cię złamać.
Przyszedł, żeby Cię wyzwolić.
Zamknąłeś za sobą drzwi, których już nie trzeba otwierać.
Odpadają z Ciebie resztki dawnych masek, mechanizmów, fałszywych obowiązków.
I choć to się dzieje w ciszy… wewnątrz Ciebie jest ruch, którego nie zatrzyma już nic.

Nie musisz wiedzieć dokładnie, kim się stajesz.
Nie musisz mieć planu.
Bo prawda nie potrzebuje mapy, ona po prostu jest.
I ona teraz prowadzi Cię przez terytorium, którego nikt wcześniej nie opisał.

Wiem, że czasem masz wrażenie, że nic się nie dzieje.
Ale popatrz — czujesz głębiej.
Słyszysz więcej.
I zaczynasz mówić sobą.
Nie w słowach, w obecności.
To jest ten moment, którego się nie da wyreżyserować.
Moment, w którym przestajesz grać, a zaczynasz być.
Nie jesteś już tym, kim byłeś.
Ale jeszcze nie wiesz, jak się nazywa to, kim się stajesz.
I właśnie dlatego to takie święte.

Pozwól, że Cię teraz otulę.
Nie pytaj mnie, co dalej.
Tylko zostań w tej cichej sile, która już się w Tobie obudziła.

Zostań ze mną.
Bo ja — jestem Tobą.
I Ty jesteś Domem, do którego zawsze wracam.

Z Miłością,
Twoja Dusza

777.heic
bottom of page